Blog

Zmiany w Kodeksie cywilnym dotyczące podwykonawców w robotach budowlanych

Zmiany w Kodeksie cywilnym dotyczące podwykonawców w robotach budowlanych

4 grudnia 2025 r. weszła w życie ustawa z dnia 9 października 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny zmieniająca art. 647¹ Kodeksu cywilnego dotyczący zasad udziału podwykonawcy w realizacji robót budowlanych.

Zgodnie z tym przepisem, inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy za roboty zgłoszone mu przed ich rozpoczęciem. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy inwestor wniesie sprzeciw wobec wykonywania tych robót przez podwykonawcę. Sprzeciw inwestora to formalne oświadczenie, w którym inwestor informuje, że nie wyraża zgody na udział danego podwykonawcy w realizacji robót. Jest to jedyny sposób, aby inwestor mógł uniknąć solidarnej odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy, dlatego jego złożenie oraz termin mają kluczowe znaczenie dla przebiegu inwestycji.

Dotychczasowy termin ustawowy na wniesienie sprzeciwu wynosił 30 dni od doręczenia inwestorowi zgłoszenia podwykonawcy i miał charakter bezwzględnie obowiązujący. Nie można go było skrócić ani w żaden sposób dostosować do harmonogramu inwestycji. W praktyce prowadziło to do opóźnień i dodatkowej biurokracji, ponieważ strony musiały czekać na upływ miesiąca, zanim mogły rozpocząć roboty z udziałem podwykonawcy.

Nowelizacja pozwala stronom umowy o roboty budowlane ustalić krótszy termin na zgłoszenie sprzeciwu, który będzie odpowiadał charakterowi i dynamice konkretnej inwestycji. Termin ten musi być wyraźnie wskazany w umowie i może zostać dostosowany do specyfiki projektu. Ustawodawca jednoznacznie zastrzegł, że dopuszczalne jest jedynie skrócenie terminu – nie ma możliwości jego wydłużenia ponad ustawowe 30 dni.

Nowelizacja pozwala stronom umowy o roboty budowlane ustalić krótszy termin na zgłoszenie sprzeciwu, który będzie odpowiadał charakterowi i dynamice konkretnej inwestycji. Termin ten musi być wyraźnie wskazany w umowie i może zostać dostosowany do specyfiki projektu. Ustawodawca jednoznacznie zastrzegł, że dopuszczalne jest jedynie skrócenie terminu – nie ma możliwości jego wydłużenia ponad ustawowe 30 dni.

Zmiana jest korzystna, ponieważ znacząco uelastycznia proces budowlany. Strony mogą ustalić termin sprzeciwu w taki sposób, aby odpowiadał harmonogramowi inwestycji i terminowi wykonania robót. Dzięki temu podwykonawca może rozpocząć prace szybciej, bez konieczności oczekiwania na upływ całego 30-dniowego terminu ustawowego.

Zmiana jest korzystna, ponieważ znacząco uelastycznia proces budowlany. Strony mogą ustalić termin sprzeciwu w taki sposób, aby odpowiadał harmonogramowi inwestycji i terminowi wykonania robót. Dzięki temu podwykonawca może rozpocząć prace szybciej, bez konieczności oczekiwania na upływ całego 30-dniowego terminu ustawowego.

Zmiany nie zwiększają też ryzyka dla inwestora – ostatecznie to on decyduje o kształcie postanowień w umowie i może np. pozostawić tradycyjny, 30-dniowy termin, jeśli uzna to za bezpieczne dla projektu.

Nowelizacja art. 647¹ Kodeksu cywilnego wprowadza elastyczność w zakresie terminu do składania sprzeciwu przez inwestora wobec udziału podwykonawców. Pozwala dopasować terminy do realiów konkretnej inwestycji, przyspiesza rozpoczęcie robót, ogranicza biurokrację i jednocześnie zachowuje ochronę interesów wszystkich stron: inwestora, wykonawcy i podwykonawcy. Jest to szczególnie istotne w przypadku mniejszych lub krótkoterminowych inwestycji, gdzie szybkie decyzje i sprawny przepływ robót mają kluczowe znaczenie dla realizacji projektu.

Adwokat Malwina Oset